Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Elin Johansen

Niewydane sagi

Elin Johansen


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Email
Ocena użytkowników: / 8
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sol   
środa, 11 stycznia 2012 14:24

Trine Kjus

Szpital św. Hallvarda

 

 

Szpital św. Hallvarda to 14-tomowa współczesna saga norweska rozgrywająca się w środowisku lekarskim. Opowiada nie tylko o rozterkach związanych z pracą lekarzy, ale i o tym, co dobre i co złe w człowieku - o wielkich namiętnościach, zazdrości, rywalizacji i zemście... W nieustannej walce o ludzkie życie lekarze nawiązują między sobą znajomości, a czasem nawet przyjaźnie. Razem przeżywają sukcesy i porażki, nie tylko zawodowe. Dodatkowo każdy z bohaterów ma swoje tajemnice, które ujawniają się z czasem.

 

Seria ukazała się w 2008 roku. Z 15 tomów, wydano 14.

Tytuł oryginału: St. Hallvards Hospital.

 

 

Szpital sw Hallvarda

 

 

1. Rywalki

 

Główna bohaterka powieści, Eva Dahl, odbywa staż w Szpitalu św. Hallvarda. Spełnia się jej marzenie – zostaje lekarzem. W nowym miejscu pracy czuje się świetnie, wszyscy ją cenią i lubią. Jest jednak wyjątek… Żądna władzy, zawistna Veronika, zatrudniona jako chirurg, przygotowuje perfidny plan. Uknuta przez nią intryga doprowadza do zbrodni, której ofiarą staje się właśnie Eva. Czy przestępstwo zostanie ukarane? Jak potoczą się dalsze losy bohaterów? A może miłość przezwycięży wszelkie przeszkody?

 

1

 

2. Po zabawie

 

- Nie przyszedłem tu, żeby cię dręczyć – rzekł zrozpaczony, cofając się przez próg. – Ale muszę wiedzieć, czy to prawda. Nie mogę stąd odejść, jeśli się nie dowiem, czy to prawda. 

- Niby co? - Że spodziewasz się dziecka. 

- Jeśli nawet, to nie powinno cię to obchodzić! – syknęła (…). 

 

Pod wieczór czuła się coraz gorzej. Wymiotowała kilka razy. Nie chciała ruszać się z łóżka (…). Około północy zaczęła krwawić. Wydawało się, że krwotok szybko nie ustanie. Zaplamiła całą pościel. Eva czuła, jak ucieka z niej życie. Ogarnął ją przy tym pewnego rodzaju spokój (…).

Gdzieś w głębi jej duszy zrodziło się pragnienie życia. Doczołgała się do salonu, sięgnęła po telefon i zadzwoniła do Andreasa, jednego ze stażystów na oddziale medycznym.

 

2

 

3. Opętanie

 

Przeszła przez furtkę i stanęła na kamiennej płycie przed chatą. Zapukała ostrożnie. Drzwi same się otworzyły. Odskoczyła do tyłu. 

Ale nic się nie stało. Wokół nadal było spokojnie. 

Eva wychyliła się i starała zajrzeć do wnętrza mrocznej izby. 

- Jest tu kto? 

Zerknęła szybko za siebie, a potem z wahaniem przekroczyła próg. 

Minęło trochę czasu, zanim oczy przyzwyczaiły się do ciemności. Pokój był czysty i posprzątany. Pachniało jałowcem, którego gałązki leżały porozrzucane na podłodze (…). 

Dobrze wiedziała, gdzie się znajdowała. Znała tę izbę dokładnie. Spędziła w tym wnętrzu wiele nocy. We śnie (…). 

 

Tej nocy znów przyszedł do niej mężczyzna, jednak zdawał się bardziej namacalny i żywy niż kiedykolwiek przedtem. Opuścił ją dopiero z nastaniem świtu. Przez sen poczuła, że położył coś na jej czole. To łaskotało. 

Uśmiechnęła się. Po omacku wyciągnęła rękę, żeby go dotknąć, lecz mężczyzna zniknął. Otworzyła oczy i zdjęła z czoła niezapominajkę…

 

3

 

4. Tajemnice

 

Erik wybrał inną i Eva, głęboko zrozpaczona, wyjeżdża na praktyki lekarskie na samą północ Norwegii. Tam fatalna wizyta pewnej osoby kończy się dla niej śmiertelnym niebezpieczeństwem. W Szpitalu św. Hallvarda Weronika nakłania Hege, by coraz bardziej zestresowanego Håvarda wystawiła na próbę. On w końcu się łamie i robi coś, czego będzie gorzko żałował. 

 

Teraz umrę, pomyślała, kiedy poręcz wyśliznęła jej się z dłoni, a ona sama zaczęła spadać w ciemność. Gdyby nie dziecko, żyłabym…

 

4

 

5. Godzina rozliczenia

 

Witaj w szpitalu św. Hallvarda – miejscu, w którym rozgrywa się dramatyczna walka o władzę, ale gdzie zawiązują się również przyjaźnie i rozkwita miłość. 

Gdyby nie córeczka, którą miał z Hege, Håvard mógłby być szanowanym lekarzem i szczęśliwym ojcem rodziny. Wydawało mu się nawet, że był w stanie zdobyć Veronikę. Erik dowiedział się, że za napadem na Evę stoi Lars. Ukochana błagała go, by zostawił tę sprawę w spokoju, skoro Lars poprosił ją o przebaczenie i najwidoczniej żałował swojego czynu. Erik czuł jednak, że zostałby upokorzony, gdyby nie zemścił się na nim za straszną krzywdę, którą wyrządził jego Evie. 

 

– Tu Lars – odpowiedział głos rozmówcy. 

Erik odchrząknął – To ja – powiedział ponuro – Erik. Możemy się spotkać nad brzegiem rzeki… koło Storodden, na przykład?

 

5

 

6. Zdrada

 

- Przerażasz mnie – powiedziała Eva. Zawahała się na moment, po czym dodała cicho: - Zaczynasz przypominać Håvarda. 

Erik odwrócił się gwałtownie. Przez chwilę wyglądał jakby był obłąkany. Eva cofnęła się mimowolnie. 

- Proszę cię, powiedz mi, co się dzieje! Nic nie rozumiem. Wolę najgorszą prawdę od twojego milczenia. Nie mogę patrzeć jak wciąż siedzisz na kanapie i gapisz się w telewizor! 

Erik wzruszył ramionami. 

- Nic się nie dzieje – odpowiedział wymijająco. – Jestem tylko trochę zmęczony. Ostatnio mam dużo pracy i tyle. A poza tym sama wiesz, jaka atmosfera panuje u nas na oddziale…

Eva usiadła na kanapie i spojrzała na niego badawczo.

- Wiem, ale chętnie usłyszę to od ciebie. Nigdy wcześniej nie wspominałeś o tym ani słowem. Co takiego się wydarzyło, że nie daje ci to spokoju?

Cisza.

- Nasz związek jest dla ciebie dodatkowym obciążeniem – powiedziała. – Wiem o tym.

 

6

 

7. Wyznanie

 

Eva nie mogła uwierzyć w to, co powiedziała jej Veronika. Piękna chirurg właśnie wyznała jej, że miała romans z jej Erikiem i spodziewa się jego dziecka. Teraz zrozumiała, dlaczego Erik był taki nieobecny przez ostatnie tygodnie. Najwyraźniej okazał się zbyt wielkim tchórzem, aby z nią zerwać i dlatego poprosił Veronikę, by odwaliła czarną robotę za niego. 

 

Wciąż go kocham, myślała zrozpaczona. Chyba bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Dlatego, że go straciłam.

 

7

 

8. Za fasadą

 

Yngve postanowił wziąć byka za rogi i kazał Williamowi zostawić Marte w spokoju. Kiedy William odparł mu na to, że Marte i tak nie była szczególnie dobra w łóżku, Yngvemu świat się zawalił. Czy Marte naprawdę mogła cokolwiek zobaczyć w tym mięśniaku? Ola cieszył się, że Ane jeszcze raz jest w ciąży, ale niepokoiło go jej bardzo dziwne zachowanie. Kiedy leżała nieprzytomna po wypadku, potwierdziły się jego najgorsze obawy… 

 

- Dziecko - wymamrotała - nasze dziecko. Jak się czuje dziecko, Bjorn?

 

8

 

9. Wybór

 

Sara postanawia zakończyć związek z Janem. Płomienne uczucie wygasło. Jan ulega poważnemu wypadkowi. Sara już go nie kocha, ale on błaga, by go nie opuszczała.Sara poznaje młodego lekarza imieniem Even. Niestety, nie jest już wolna. Jan wykorzystał swoje nieszczęście, by ją do siebie przywiązać. W końcu uświadomiła sobie to, o czym jej ciało wiedziało już od dawna. Że jest zakochana. Tylko nie w tym mężczyźnie, z którym wzięła ślub.

 

9

 

10. Bez śladu

 

Ane leżała na boku, z podciągniętymi nogami. Zrzuciła z siebie kołdrę. Nietrudno było dostrzec, że jest w ciąży. Dziecko umrze na pewno razem z matką. Vigdis osłoniła dłonią swój własny brzuch. "Ktoś umiera, ktoś się rodzi. W kwiecie życia ktoś odchodzi..." Piękna, stara ballada. Tak bywa. Ola będzie miał nowe dziecko, żal po stracie tego, które umrze, z czasem przestanie się liczyć. Wyszła z pokoju i wyjęła z plecaka strzykawkę. Podniosła ją pod skąpe światło wpadające do pomieszczenia i dostrzegła wypełniający ją płyn oraz małe kreski odmierzające liczbę mililitrów. Trzy milimetry wydawało się niewielką objętością, ale Veronika zapewniła ją, że to nawet więcej, niż było jej trzeba. Igła błyszczała, gdy Vigdis podchodziła do łóżka. Pochyliła się nad śpiącą i przyłożyła dwa palce do skóry na brzuchu.

 

10

 

11. Podejrzenia

 

Co powinna zrobić? Jak ma postąpić w tej sytuacji? To jakaś parodia, coś, co dzieje się w kiepskich amerykańskich operach mydlanych. Ona, która nigdy nie myślała o dzieciach, która nie widziała sensu w wydawaniu ich na świat pełen biedy i nędzy. A tu jak na złość zaszła w ciążę! Ona, która w dodatku jest nosicielką wirusa HIV. Inni nie mogli doczekać się dziecka, a właśnie ona zaszła w ciążę! Mogła poddać się aborcji. Przemawiało za tym aż nazbyt wiele argumentów. Zbyt młoda, samotna, niewykształcona, miała niesprawną rękę i nie mogła liczyć na wsparcie rodziny. Cierpiała także na chroniczną, poważną infekcję, którą mogła zarazić płód. Dość rozsądnych powodów, aby nie zostać matką. A argumenty za tym, żeby urodziła? Długo myślała, nim jakieś przyszły jej do głowy.

 

11

 

12. Zazdrość

 

Veronika postąpiła krok w jego stronę i zmierzyła go wzrokiem od góry do dołu. 

- Śmierdzący, stary człowiek. Bardziej byś pasował pod most nad Akerselva w Oslo niż do nowego mieszkania, do którego się niedawno wprowadziłeś - jej zielone oczy przewiercały go na wylot.

Håvard z całych sił starał się skupić wzrok.

- Dokonaj wyboru, Håvard. Życie, które wiedziesz, to zwyczajne śmietnisko. Pokaż, że zostało ci jeszcze dość godności, aby zrobić pierwszy krok. Jeśli nie jesteś w stanie podnieść się na nogi, to przynajmniej skończ z tym żałosnym przedstawieniem, na miłość boską! Tak będę chociaż mogła cię wspominać jako człowieka, który siebie szanował.

Håvard stał jak skamieniały i patrzył za nią. Lśniące włosy upięła wysoko na głowie, spodnie podkreślały jej długie nogi i zgrabne biodra. Za każdym razem, kiedy ją widział, była coraz piękniejsza.

 

12

 

13. Bez skrupułów

 

Håvard siedział w samochodzie i czekał na odpowiedni moment. Lufa rewolweru była chłodna i gładka w dotyku. Był teraz człowiekiem czynu. W końcu odważył się wziąć sprawy w swoje ręce.

Czuł się doskonale. Był skupiony, myślał jasno i logicznie, panował nad sytuacją. Nareszcie wrócił do formy. Nie przejmował się mrozem. Dość się nasiedział w domu. Kiedy Eva namówiła Tove, żeby od niego odeszła, stracił wszystko. Bez Tove nie potrafił się podnieść. Stracił grunt pod nogami i motywację do życia. Został bez pracy, rodziny i przyjaciół. I bez szacunku dla samego siebie. W końcu coś się wydarzy. Spokojnym ruchem wyjął z pudełka naboje i załadował bębenek. Spojrzał w okna kuchni. Zgasło światło. Może poszła do łazienki zmienić dziecku pieluszkę? Nic już jej nie pomoże. Nawet to, że jest matką jego jedynej wnuczki. Nadeszła godzina zapłaty. To była sprawa honoru.

 

13

 

14. Z ciemności

 

Ojciec Erika przyznał się, że to on stał za próba morderstwa Evy. Kobieta nie może pogodzić się z faktem, że Erik zdaje się współczuć bardziej swojemu ojcu niż jej samej.

Sara czuje się uwięziona w swoim pozbawionym miłości małżeństwie. Gdy Jan stara się podkopać jej poczucie własnej wartości chcąc zatrzymać ja w domu, lekarce zaczyna wydawać się, że jej sytuacja jest beznadziejna.

 

Woda sięgała jej już do ud, kiedy nagle wydało jej się, że słyszy głos, wołający jej imię. Zirytowana otworzyła oczy. Dlaczego wszyscy musieli czegoś od niej chcieć? Nie mogli jej zostawić w spokoju?

 

14

 

~ 14 z 15 norweskich tomów ~

 

Komentarze   

 
#4 gosia 2014-01-03 12:36
To kpina z czytelników! Kolejna saga która nie została zakończona.Jak można sprzedawać niekompletny produkt.Podobni e jest z sagami "Tajemnica wodospadu" czy Akuszerka". Czytelnicy powinni zbojkotować kupowanie sag i jeśli nie będzie klientów to wydawnictwo zbankrutuje.
Cytować
 
 
#3 Lili 2012-09-26 08:59
Dla mnie ta saga jest interesująca i bardzo szybko się ją czyta. Do końca zostały mi cztery tomy i przyznam, że trochę się obawiam zakończenia. Tego, że brakuje jednego tomu. Mam nadzieję, że wydadzą tę sagę jeszcze raz z tomem 15.
Cytować
 
 
#2 REINA 2012-09-19 10:07
Zgadzam się .. saga ta kończy się beznadziejnie ... a to dlatego ze w Norwegii ukazała się jeszcze jeden tom ...
więc wydawca zakończył sagę w najgorszym momencie ...
Cytować
 
 
#1 Joanna 2012-03-08 17:30
ciężko się czyta, sztywny język, niekiedy fakty się nie zgadzają, kończy się bez sensu dla mnie.taka jakaś toporna ta książka jak dla mnie, a wiele przeczytałam.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj32
mod_vvisit_counterWczoraj195
mod_vvisit_counterW tym tygodniu628
mod_vvisit_counterTydzień temu1302
mod_vvisit_counterW tym miesiącu5149
mod_vvisit_counterMiesiąc temu6256
mod_vvisit_counterOgółem417333

ShoutBox