Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Elin Johansen

Niewydane sagi

Elin Johansen


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sol   
wtorek, 10 listopada 2015 10:24

Margit Sandemo

Zabiłam człowieka

22 październik 2004

 

 

Autorka Margit Sandemo jako dziecko została trzykrotnie zgwałcona – przez trzech mężczyzn. Ostatniego zabiła kamieniem, kiedy miała 11 lat.

- Nie wiem, czy kiedykolwiek go znaleziono – i nie chcę wiedzieć, mówi.

 

Margit Sandemo jest w Skandynawii – i jedną w Szwecji – z najchętniej czytanych autorek.

folkkar

Obecnie mieszka w Skillinge w Skanii, gdzie przeniosła się wraz z córką Tove dwa lata temu, po czterdziestu latach spędzonych w norweskich górach.

We wczorajszym programie "Go' kväll" w SVT Margit opowiedziała o swojej tajemnicy.

Tajemnicę nosiła sama, dopiero prawie 50 lat później, powiedziała o niej dobremu przyjacielowi. Było to wiele lat temu, teraz nie jest już to tak bolesne, kiedy o tym mówi.

Ale nie chce myśleć o tym, że jako dziecko zabiła drugiego człowieka.

- Gdybym o tym myślała, oszalałabym, mówi Margit. – Tłumię to.

 

Przyjechała do Szwecji mając 6 lat

 

Urodziła się w Norwegii, ale wychowała w Szwecji ze swoją matką, szwedzką szlachcianką, Elsą Reuterskiöld. Margit miała 6 lat, kiedy przyjechała do Szwecji. Było ich pięcioro rodzeństwa, ale Margit, chłopczyca, lubiła chodzić sama. Rodzina miała psa i on często jej towarzyszył.

Ale kiedy miały miejsce wszystkie trzy gwałty, była na spacerze sama.

Pierwszy gwałt wyparła z pamięci. Miała siedem lat i została zgwałcona przez nieznanego jej mężczyznę.

Kiedy miała dziewięć, stało się to ponownie.

 

Ukryła to przed matką

 

Wtedy to był inny człowiek.

Nie chce mi powiedzieć, gdzie w Szwecji się to stało, ale pamięta dokładnie gdzie i jak to wyglądało.

- To było w lesie, mówi. – On użył dłuta i zniszczył mnie totalnie. Byłam przerażona.

Jednak mimo bólu i krwi oraz rozpaczy, udało jej się ukryć to, co się stało, przed matką. I wszystkimi innymi.

Gdy miała jedenaście lat, a może właśnie skończyła dwanaście, stało się to po raz trzeci.

Była w lesie i spotkała wędrownego handlarza.

- Wtedy wrócił pierwszy i drugi gwałt i byłam tak wściekła, mówi.

Uderzyła go dużym kamieniem w głowę – i ukryła ciało.

- Stoczyłam go do rowu.

 

To zostawiło głębokie ślady

 

Nie ulegało wątpliwości, że nie żyje.

- Potem przeprowadziliśmy się i nigdy nie czytałam żadnych gazet, wiec nie wiem, czy kiedykolwiek go znaleziono.

To, co się stało, pozostawiło głębokie wrażenia. Kilka lat później, młoda Margit trzy razy trafiła do szpitala psychiatrycznego. Ale nikt, nie rozumiał, o co chodzi.

- To było czyste piekło, ale później złagodniało, mówi.

W jednej ze swoich książek, „Små män kastar långa skuggor” (40. Urywany ślad), napisała o tym.

- Ale potem udawałam, że to się stało komuś innemu.

 

Kerstin Nilsson

 

 

Tłumaczenie ze strony: http://www.aftonbladet.se/

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj32
mod_vvisit_counterWczoraj195
mod_vvisit_counterW tym tygodniu628
mod_vvisit_counterTydzień temu1302
mod_vvisit_counterW tym miesiącu5149
mod_vvisit_counterMiesiąc temu6256
mod_vvisit_counterOgółem417333

ShoutBox