Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Niewydane sagi


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Email
Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sol   
poniedziałek, 11 kwietnia 2016 21:10

Elin Brend Johansen

Dziedziczka z Alvestad

 

 

Piękna Ingrid Alvestad, wiodąca beztroskie życie w bogatej Christianii, właśnie się zaręczyła. Pewnego dnia otrzymuje nieoczekiwany telegram. Okazuje się, że ojciec, z którym od dzieciństwa nie miała żadnego kontaktu, zapisał jej w spadku ogromny dwór. Ingrid staje przed trudnym wyborem. Czy wypełni wolę ojca i zamieszka na wsi we dworze, w którym z każdego kąta wyzierają stare tajemnice i grzechy i gdzie Ingrid wcale nie jest mile widziana? A może posłucha narzeczonego i wyrzeknie się dziedzictwa?

 

Seria ukazała się w 2016 roku.

Tytuł oryginału: Alvestad.

 

 

1. Korzenie

 

- Dzień dobry, nazywam się Ingrid Alvestad, a to moja siostra Louise - rzekła Ingrid, udając, że nie zauważa wrogości, ale w środku aż dygotała.

- Wiem, kim jesteście. - Kobieta nawet się nie poruszyła. - Wydaje wam się, że teraz, kiedy gospodarz nie żyje, możecie tu sobie przyjeżdżać jakby nigdy nic. Słusznie powiadają, że po śmierci zlatują się sępy. Co prawda, to prawda.

 

1

 

2. Dom nawiedzony

 

Ingrid coraz bardziej związuje się z Alvestad, jednak we dworze zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Nocami siostry słyszą na korytarzu czyjeś ciężkie kroki i długie westchnienia, a pewnego dnia Ingrid znajduje w pokoju węża. Czyżby ktoś jej źle życzył?

 

- Sprowadziliście już bryczkę?

- Tak. - Håkon podniósł źdźbło trawy i bawił się nim w zamyśleniu. - Jest jednak coś, czego nie rozumiem.

- Co masz na myśli?

- bryczkę. Mam wrażenie, że ktoś majstrował przy kole po to, by oderwało się podczas jazdy. Ktoś najwyraźniej chciał pani zaszkodzić.

 

2

 

3. Ślepe ścieżki miłości

 

Håkon coraz bardziej zyskuje w oczach Ingrid. Choć jest tylko zwykłym parobkiem, Ingrid decyduje się wyjść za niego za mąż, gdyż w Alvestad potrzebny jest dobry gospodarz. Tymczasem Edvard stara się ją od tego odwieść.

 

- Nie wolno ci wyjść za mąż za Håkona - powtórzył Edvard. Z jego wzroku zniknęła bezwzględność, teraz dało się w nim zauważyć raczej zatroskanie.

- Puść mnie, słyszysz? - zażądała Ingrid.

- Mówię poważnie. Nie możesz zostać jego żoną - powtórzył dobitnie. - Prawie go nie znasz.

- Znam go na tyle, by wiedzieć, że jest dobrym człowiekiem.

 

3

 

4. Bezsilność i pożądanie

 

Louise jest bardzo osłabiona po wypadku. Tymczasem Ingrid obwinia siebie za stan siostry. Gdy Louise nadal nie wstaje z łóżka, Ingrid i Edvard udają się po pomoc do Ragny Znachorki. Wyprawa ta odmieni Ingrid, ale też przysporzy jej kolejnego wroga.

 

- Zostawcie mnie w spokoju. Ja nie chcę niczego więcej. Chcę umrzeć - zawodziła Louise.

Ingrid poczuła na plecach zimny dreszcz.

- Ty mnie przerażasz Louise - rzekła z drżeniem. - Nie wolno ci tak mówić.

Louise zwróciła twarz ku siostrze. Oczy lśniły jej tak, jak nigdy przedtem.

- TY nic nie rozumiesz - powiedziała matowo. - To jest twoja wina, Ingrid. Twoja wina.

 

4

 

5. Wyjście z ciemności

 

Edvard nadal nie jest Ingrid obojętny, choć ona za wszelką cenę stara się wymazać go z pamięci. Pewnego dnia parobek przynosi wiadomość, że Edvarda napadły wilki w lesie.

 

- Trzeba zaprzęgać konia. Musimy jechać do Gran - drżącym głosem zdecydowała Ingrid.

Głos Håkona wyrwał ją z zadumy.

- Nigdzie nie jedziemy!

- To twój brat - odparła wzburzona. - Jest ranny.

Håkon odwrócił się i spojrzał na nią z nienawiścią. Nigdy wcześniej go takim nie widziała.

 

5

 

6. Nieznane oblicze

 

Trwają ostatnie przygotowania do ślubu Ingrid i Håkona. Jednak w przeddzień uroczystości Håkon znajduje na biurku narzeczonej książkę, którą ona dostała w prezencie. Jego wzrok pada na dedykację starannie wykaligrafowaną na pierwszej stronie...

 

- Sam już nie wiem, co myśleć - westchnął ciężko Håkon.

- Mój kochany, musisz mi uwierzyć - rzekła.

- Muszę?

- Chyba że chciałbyś odwołać ślub... - szepnęła Ingrid i głos się jej załamał.

Tymczasem twarz Håkona stężała.

- To na to liczysz? Chcesz sprowadzić na mnie taki wstyd?

 

6,

 

7. Posępne tajemnice

 

Życie Ingrid u boku Håkona nie jest łatwe, mąż bowiem odkrywa swoje nieznane oblicze. Pewnego dnia, zupełnie niespodziewanie i stanowczo za wcześnie, Ingrdi chwyta przejmujący ból. Zaczyna się poród...

 

- On śpi! - Ingrid uniosła głowę i zerknęła na Charlotte.

Przyjaciółka była pogrążona w smutku. Nie pojmowała czemu Ingrid się uśmiecha.

- Zobaczcie, jaki jest piękny - ciągnęła Ingrid, podnosząc chłopca, by Charlotte mogła mu się przyjrzeć.

Przyjaciółka odwróciła twarz, łzy płynęły po jej policzkach.

- Jest doskonały. Dam mu na imię Anders, po ojcu. Anders Alvestad.

 

7

 

8. W cieniu śmierci

 

Ingrid stara się jak może, by zadowolić męża. On z kolei pomiędzy napadami furii obiecuje poprawę. Jednak w życiu pani na Alvestad wydarzyło się tyle złego, że nic nie będzie już takie jak dawniej.

 

- Okłamałaś mnie - wycedził Håkon. - Znowu mnie okłamałaś!

- Teraz to cię nie rozumiem.

- Teraz to cię nie rozumiem - przedrzeźniał ją. - Czy to jedyne, co masz na swoją obronę?

- Ktoś ci czegoś nagadał?

- Niem i wcale nie było to konieczne. Ja długo patrzyłem na wszystko przez palce, Ingrid. Ale ty nadal mnie zdradzasz i sprawiasz mi ból. Czy naprawdę aż tak mnie nienawidzisz?

 

8,

 

9. Owoce grzechu

 

W Furuly dokonano ponurego odkrycia: znaleziono tu fragmenty ludzkich kości, a wśród nich srebrny medalion. Wszystko wskazuje na to, że mogą one należeć do zaginionej przed laty Sophie Krüger. Wkrótce podejrzenie o współudział w zabójstwie pada na Jareda Furulego. Ingrid jako jedyna nie wierzy w jego winę.

 

- Nie wolno pani z nikim o tym mówić - obruszył się Furuly. - Nie wolno pani nikomu powtórzyć tego, czego się pani przed chwilą ode mnie dowiedziała.

- Dlaczego? To mój obowiązek...

- Nie! To się nie może wydostać na światło dzienne. Ja... Jest coś jeszcze, o czym nie wspomniałem - wyznał zrozpaczony. - Nie do końca byłem z panią uczciwy, ale skoro się pani upiera... Widziałem coś tej nocy, pani Alvestad.

 

9

 

10. Smak szczęścia

 

Wydaje się, że Louise wreszcie zazna szczęścia. Na wieść o tym, że żona spodziewa się dziecka, Sylvester staje się czuły i łagodny. Tymczasem w Alvestad Ingrid wciąż żyje w niepokoju, mąż zgodził się bowiem na to, by jarl, człowiek nieprzewidywalny, zamieszkał we dworze.

 

- Na pomoc!

Jarl znów podniósł rękę. Ingrid chciała uciec, ale została wciśnięta w róg pokoju. Pomyślała o dziecku i strach jeszcze się wzmógł. W oczach Jarla zobaczyła coś takiego, czego nie potrafiła zinterpretować.

Chwycił ją za ramiona i jakby zaklinając, powtarzał:

- Zła kobieta, zła, zła, zła.

 

10

 

11. Poważne oskarżenia

 

W Alvestad wybucha pożar i niesie ze sobą dramatyczne skutki - Ingrid zostaje wdową, zniszczeniu ulega też nowa szkoła. Jednak są we wsi osoby, które to nieszczęście ucieszy.

 

- Mój mąż nie żyje. Jeśli przyszła tu pani nie po to, żeby okazać mi współczucie, to proszę stąd wyjść. Jak pani nie wstyd mówić takie rzeczy w takiej chwili?

Była zdziwiona, że mimo wzburzenia, jej głos brzmi tak pewnie i spokojnie. Ciekawe, czy Hanna Bakken wie o tym, co się tu kiedyś wydarzyło. Czyżby wiedziała o zdradzie ojca? Czy właśnie dlatego ona i Kristoffer tak bardzo jej nie lubią?

- Niech się pani nad tym zastanowi - dodała Hanna hardo. - Ludzie mówią różne rzeczy!

 

11

 

12. W cieniu podejrzeń

 

Pewnego dnia z wizytą u Ingrid goszczą państwo Krügerowie, po chwili pojawiają się także Edvard Ås oraz Bodil Romli. Christian, widząc narzeczoną Edvarda, jest wstrząśnięty - w Bodil rozpoznaje bowiem swoją uznaną za zmarłą siostrę, Sophie.

 

- Czy przez te wszystkie lata ty byłaś tutaj? Przez cały czas, kiedy cię szukaliśmy, nie znajdując najmniejszych nawet śladów? Co się z tobą działo? - Christian z niedowierzaniem wpatrywał się w kobietę.

- Wciąż nie rozumiem, o czym pan mówi. - Bodil bezradnie spoglądała na Ingrid. - Nie jestem pana siostrą. Czy to nie jej szczątki znaleźli państwo w Furuly?

 

12

 

13. Stęsknione serce

 

Louise nadal przebywa w szpitalu dla umysłowo chorych w Gaustad. Pewnego dnia pojawia się tam Ingrid, która przypadkiem dowiedziała się o losie siostry. Postanawia jak najszybciej zabrać Louise do sibie. Ale to wcale nie okaże się łatwe.

 

-Ingrid!

Louise zerwała się z miejsca i pobiegła w stronę siostry. Łzy napłynęły jej do oczu, ale się tym nie przejmowała. Cieszyła się, że Ingrid wreszcie się tu zjawiła.

Zatrzymały ją jednak dwie pielęgniarki. Jedna chwyciła ją za rękę, druga przytrzymywała w talii, nie pozwalając podejść do Ingrid. Louise próbowała się uwolnić, ale drzwi zostały zamknięte.

- Proszę mnie zostawić w spokoju! Proszę wpuścić tu moją siostrę... - zawodziła Lousie.

 

13

 

14. Czas zemsty

 

Na wieść o tym, że jej dziecko żyje, Louise jest przeszczęśliwa, ale już wkrótce dopada ją wielka tęsknota. Mąż bowiem nie pozwala żonie na kontakt z chłopcem. Tymczasem życie Ingrid także ulega radykalnej zmianie.

 

- Pan Møller nie wygląda na bardzo przybitego śmiercią swojej żony - skomentował Edvard. - Widziałem, jak na ciebie patrzył. To nieprzyzwoite.

- August i ja jesteśmy przyjaciółmi, nic więcej - odpowiedziała spokojnie Ingrid.

- Nie zawsze tak było. Słyszałem co nieco o waszych zerwanych zaręczynach.

- To była decyzja Augusta, Edvardzie.

- Ale on chyba nie całkiem o tobie zapomniał.

 

14

 

15. Pycha i sprawiedliwość

 

Dzięki staraniom Augusta odnajduje się dziecko, które urodziła matka Ingrid, Victoria. Dzisiaj Daniel, syn Victorii Alvestad i Sigurda Bakkena ma osiemnaście lat. Ingrid postanawia zabrać go na wieś. Nie wszystkim się to jednak spodoba.

 

Chłopak mruknął coś pod nosem, po czym popatrzył Ingrid w oczy. W jego spojrzeniu był cały ocean uczyć, także złość.

- Po co pani tu przyjechała? - spytał. - Czy naprawdę pani sądzi, że zechcę panią poznać? Proszę wrócić tam, skąd pani przyjechała! - krzyknął, odwrócił się na pięcie i wybiegł z pokoju.

 

15

 

16. Cena szczęścia

 

Edvard wreszcie oświadcza się Ingrid i oboje planują rychły ślub. Jednak Valborg nie może się z tym pogodzić. Okazuje się, że również inni mieszkańcy Fet nie są zachwyceni tymi planami.

 

- Planuje pani wyjść za mąż za Edvarda czy woli pani żyć z nim w grzechu? - spytała cierpko Hanna.

- Uważam, że nie powinno to pani obchodzić - odparła Ingrid.

- Mało kto pogodzi się z tym, że Edvard zostanie gospodarzem wielkiego dworu. Chciałabym, by pani o tym wiedziała. Może pani mieć kłopoty - dodała Hanna, mrużąc oczy.

 

16

 

17. Wróg przy stole

 

Ingrid wraz z Edvardem udają się na przyjęcie bożonarodzeniowe do dworu Bakkenów, lecz narzeczony gospodyni nie jest tam mile widziany. Młody Bakken nie przebiera w słowach i wkrótce wywołuje awanturę.

 

Ponad wszystkimi głosami Edvard słyszał Kristoffera Bakkena:

- Dźgnij mnie jeszcze raz, jeśli masz odwagę, ty tchórzu! Ty cygański pomiocie!

I wtedy zareagowała Ingrid.

- Bardzo cię proszę, Edvard, nie rób tego!

W jej głosie słyszał błaganie, które w końcu przywróciło mu rozsądek. Wstał, złożył nóż i wsunął go do kieszeni.

- Nie jesteś tego wart - oznajmił głośno.

 

17

 

18. Polowanie

 

Daniel, Kristoffer oraz kilkunastu mężczyzn z Fet wybiera się na polowanie na niedźwiedzia, który zagraża mieszkańcom. Każdy chciałby zastrzelić bestię, bo najodważniejszego strzelca czeka wysoka nagroda. Sprawy przybiorą jednak dramatyczny obrót...

 

- Nie opuszczaj mnie, kochany mój. Nie poradzę sobie bez ciebie. Musisz walczyć, musisz być silny - przemawiała Ingrid.

Łzy napłynęły jej do oczu. Podniosła do ust jego bezwładną dłoń i z czułością ją pocałowała.

 

18

 

19. Groźne płomienie

 

Życie Sigrid we dworze rejenta staje się koszmarem. Mąż nie szczędzi jej upokorzeń, coraz częściej posuwa się do rękoczynów i grozi przy tym, że odeśle Lavransa. Dlatego Sigrid stara się wytrwać. Dla synka gotowa jest znieść wiele i wolałaby raczej umrzeć, niż go oddać.

 

- Nie chcę rozwodu - odezwała się Sigrid. - Muszę myśleć o przyszłości mojego syna. Jako syn rejenta Lavrans ma wiele możliwości. Chcę tylko wrócić do dworu.

- Musisz pomyśleć także o sobie - próbowała ją przekonać Ingrid. - Boję się o ciebie. Kto wie, jak daleko posunie się Borge następnym razem, gdy mu się sprzeciwisz?

 

19

 

20. Bez powrotu

 

Pewnego dnia Valborg traci przytomność, a kiedy ją odzyskuje nie jest sobą. W Ingrid stara gospodyni widzi jej zmarłą matkę, Victorię. Tymczasem wydaje się, że Edvard w ogóle nie przejmuje się chorobą matki, nad czym Ingrid bardzo boleje.

 

- Czułam, że tak będzie - rzekła do Ingrid Ragna, ledwo przestąpiła próg. - Wiatr szepcze, że nadchodzi nowa epoka w dziejach naszej wsi. Stare porządki odejdą w przeszłość, nowe drzewa zapuszczą tu korzenie.

Ragna jak zwykle mówiła zagadkami, ale Ingrid nie zamierzała prosić o wyjaśnienie.

 

20

 

21. Cień podejrzenia

 

Wraz z upływem czasu Ingrid coraz bardziej przekonuje się do Edvarda, choć nie może powiedzieć, że dotarła do najgłębszych zakamarków jego duszy. Jednak któregoś dnia Valborg wyjawia długo skrywaną tajemnicę, twierdząc, że syn miał coś wspólnego ze śmiercią ojca Ingrid.

 

- Chcesz przez to powiedzieć, że mam wobec ciebie dług wdzięczności? Za to, że zniżyłaś się do tego, by być moją kochanką? - oburzył się Edvard.

- Czyli to nieprawda, tak? Nie kręciłeś się w pobliżu bryczki ojca? Valborg to wszystko sobie ubzdurała?

 

21

 

22. Tęsknota

 

Pewnego dnia Jacob zaprasza Louise na piknik i w romantycznych okolicznościach oświadcza się jej. Louise, choć się tego spodziewała, milczy. Wprawdzie kocha Jacoba, ufa mu i czuje, że on nigdy nie zada jej bólu, ale czy znajdzie w sobie odwagę, by powiedzieć "tak"?

 

Jacob wyjął z koszyka chleb, ser, masło i lemoniadę. Miał też przygotowane dwa kubki, do których nalał napój, a potem wzniósł toast:

- Za dobrą przyszłość.

Coś w jego głosie sprawiło, że Louise niespokojnie się poruszyła. Kiedy jednak na niego spojrzała, nie była pewna, co właściwie chciał powiedzieć. Znowu wpatrywał się w morze i zdawało się, że myślami jest gdzie indziej.

 

22

 

23. Zrządzenie losu

 

Mieszkańcy Alvestad przygotowują się do ślubu Ingrid i Edvarda, który ma odbyć się w połowie lipca. Praca wre, zjeżdżają się pierwsi goście, a wśród nich Louise z Jacobem.

 

Minęło tyle czasu iw końcu mamy się pobrać... - urwała Ingrid, patrząc na siostrę.

- Nie martwisz się, co ludzie powiedzą o tym małżeństwie? - zapytała Louise ostrożnie. - Nie obawiasz się tego?

- Nie - odparła Ingrid całkiem szczerze. - Dawno już przestałam się przejmować tym, co mówią ludzie w okolicy.

 

23

 

24. Rozprawa

 

Sprawy w Fet przybierają nieoczekiwany obrót: rejent Borge staje przed sądem. Znajdują się świadkowie, których zeznania pogrążą tego podłego człowieka. Lecz on zionie nienawiścią i wcale nie ma zamiaru się poddawać.

 

- Zapamiętam to sobie - syknął Borge, mierząc nienawistnym wzrokiem Ingrid i Sigrid. - Żadna kobieta mnie jeszcze nie zdołała przechytrzyć i wam też się to nie uda. Możecie się teraz śmiać, ale niedługo... Niedługo przekonacie się, z kim macie do czynienia.

Wyprostował się i szybkim krokiem poszedł do oczekującego wozu. Ktoś postronny nigdy by nie odgadł, że to człowiek oskarżony o współudział w morderstwie.

 

24

 

25. Ku nowym czasom

 

Sigrid prowadzi szczęśliwe życie u boku Jeremiasa, któremu urodziła córkę Lovindę. Tymczasem jej straszy syn, Lavrans, dorasta i pojawiają się coraz to nowe problemy.

 

- Nic na to nie poradzę, że martwię się o los Lavransa. Czy to głupie? - rzekła Sigrid. - Myślę o tym, jak on zareaguje, gdy dowie się, że jego biologiczny ojciec siedzi w więzieniu w Akershus oskarżony o współudział w morderstwie. Boję się, że inne dzieci będą go zaczepiały i mu dokuczały. Martwię się, że nie będzie miał przyjaciół. Czy martwię się bez powodu?

- Myślisz tak, jak myśli każda matka - odparła Ingrid. - Nie przychodzi mi do głowy nic dobrego, co mogłabym powiedzieć o Konradzie.

 

25

 

26. Wrażliwość

 

Czas płynie, dzieci Ingrid i Charlotte dorastają. Również Kristoffer Bakken został szczęśliwym ojcem Jona Sigruda. Gdy jednak dowiaduje się, że syn zaprzyjaźnił się z córką Ingrid, wpada w szał.

 

Karen Sofie wyczuła pogardę w jego głosie.

- Takie kruczoczarne włosy i brązową skórę mają tylko Cyganie. Ty i Karen Sofie pochodzicie z cygańskiego rodu!

- Nieprawda! - zawołał Embrek.

- Oczywiście, że prawda - upierał się Lavrans. - Wasz ojciec też jest Cyganem. To nie jest prawdziwy gospodarz.

 

26

 

27. Bijące serca

 

Victoria się zakochała, jej wybrankiem jest Sølve. Wszystko układałoby się dobrze, gdyby nie to, że chłopak umówił się na łyżwy z inną.

 

- O co ci chodzi, Victorio? -odezwał się tym razem ostrzej. - Nie lubię takich aluzji.

- Widziałam cię z nią. Kto to jest, Sølve? Kochasz ją?

Chciała być wobec niego zimna, próbowała nie dać ponieść się emocjom, ale wszystko na nic. Zazdrość okazałą się silniejsza, była jak trucizna.

 

27

 

28. Upragniona miłość

 

Uczucie pomiędzy Karen Sofie a Jonem Sigrudem staje się coraz silniejsze, jednak przyszłość związku tych dwojga nie rysuje się różowo. Kristoffer Bakken nigdy nie pozwoli na ślub syna z córką Ingrid i prostego parobka.

 

- Tak się cieszę, że znowu jesteśmy przyjaciółmi - bąknęła. - Było mi przykro, kiedy się pokłóciliśmy. A ty jesteś taki odważny - rzekła z podziwem Karen Sofie. - Ja nie ośmieliłabym się przeciwstawić swojemu ojcu.

- On niczego nie rozumie i mnie nie kocha - odparł rozgoryczony Jon Sigrud. - A czy ty mnie lubisz, Karen Sofie?

 

28

 

29. Zbrodnie

 

Victoria tęskni za wielką miłością. Zraniona i odtrącona przez Sølvego, tym chętniej przyjmuje zaloty Fritza Tangena. Nie ma jednak doświadczenia z mężczyznami i wyraźnie złe lokuje swoje uczucia.

 

- Czy on ci coś zrobił? Musisz mi o wszystkim opowiedzieć, Victorio. - W oczach matki pojawił się lęk.

Victoria zaniosła się szlochem.

- Próbował - szepnęła i zapragnęła znaleźć się jak najdalej stąd. - Najpierw był bardzo miły, ale potem zaczął się do mnie dobierać i nie przestawał, choć protestowałam. Tak strasznie się bałam, mamo!

 

29

 

30. Młodzieńcze zauroczenie

 

Kolgrim Kneika, który przez lata dręczył córkę i przetrzymywał ją w zamknięciu, trafił do aresztu. Wygląda więc na to, że odtąd dziewczyna będzie wreszcie bezpieczna. Tymczasem pewnego dnia syn Ingrid, spacerując z Marią, spotyka Kneikę w lesie.

 

- Czy młody dziedzic myśli, że ma nade mną władzę? - spytał szyderczo Kneika i splunął tuż obok jego stóp.

- Co tu robisz? - odważył się spytać Bjørn Anders.

Próbował przypomnieć sobie ostatnią rozmowę rodziców. Mówili coś o zatrzymaniu Kolgrima, ale na pewno nie wspomnieli, że miał wyjść z aresztu.

 

30

 

31. Sekretne uczucia

 

Victoria coraz częściej rozmyśla o Auguście. Przyjaciel matki nie szczędzi jej komplementów, ale czy kryje się za tym coś więcej? Czy Møller dostrzeże w niej kiedyś kobietę?

 

- Wszystkie te suknie należały do mamy - wyjaśniła Elisabeth. - Myślę, że mogłabyś sobie jedną wypożyczyć.

- No co ty! Nie mogę nosić sukni twojej mamy - odparła powili Victoria. - To nie byłoby właściwe.

- Przecież one tu po prostu wiszą, nie ma z nich żadnego pożytku. Mama na pewno by wolała, żeby ktoś je nosił.

 

31

 

32. Złowróżbne przepowiednie

 

Powoli do zaręczyn szykuje się córka Augusta, Elisabeth. Tymczasem Victoria umiera z miłości do jej ojca. August jednak jakby się od niej oddalił. Zgnębiona, pewnego dnia wychodzi na samotny spacer.

 

- Krzyczeć pani nie będzie - rzekł stojący za nią człowiek.

Z całej siły zacisnął dłoń na jej ramieniu, jakby się domyślał, co ona zamierza.

Victoria przełknęła ślinę, próbowała zachować spokój. Drugi mężczyzna podszedł bliżej. Chwycił ją ręką za szyję, wsunął dłoń w wycięcie sukni. Victorię sparaliżował strach.

 

32

 

33. Przebudzenie z marzeń

 

Victoria za wszelką cenę stara się obudzić w Auguście gorące uczucia. Radzi się też Eugenie, jak ma się zachować, by pan Møller wreszcie dostrzegł w niej kobietę.

 

- Victorio, jestem już starym człowiekiem. Co mógłbym ci ofiarować?

- Wszystko! - wykrzyknęła bez namysłu. - Znam swoje serce.

August uśmiechnął się boleśnie, a ona mówiła dalej.

- Młodzi mężczyźni są beznadziejni. Zdradzają i niszczą. Ty nie jesteś taki. Ty się o mnie troszczysz. Przy tobie jestem szczęśliwa.

 

33

 

34. Szokująca nowina

 

Na wieść o tym, że Victoria spodziewa się dziecka i chce poślubić Augusta, Ingrid przeżywa szok. Zawiodła się licząc, że może zaufać byłemu narzeczonemu i że on będzie traktował Victorię niemal jak własną córkę.

 

Victoria zastygła przerażona, szeroko otwartymi oczami wpatrywała się w matkę, która teraz leżała nieruchomo przy schodach. Na twarzy ojca dostrzegła paniczny strach. Edvard rzucił się na pomoc żonie i uklęknął przy niej. Twarz mu w jednej chwili pobladła.

 

34

 

35. Ta jedyna

 

Victoria i August szykują się do ślubu. Wkrótce też córka Ingrid zostanie matką. Martwi ją jednak to, że ojciec nadal żywi silną niechęć do jej narzeczonego. Edvard nie może wybaczyć Augustowi, iż ten uwiódł młodziutką Victorię.

 

- Mamo, ja jestem taka szczęśliwa. Nie masz pojęcia, jak bardzo! - zapewniała Victoria, przesuwając palcem po srebrnym pierścionku.

Matka z czułością pogłaskała Victorię po policzku.

- Moja kochana dziewczynka... Oby ten dzień był dla ciebie najpiękniejszym dniem twojego życia o by każdy kolejny przynosił ci radość i szczęście.

 

35

 

36. Zamieszki

 

Victoria wraz z siostrą i Elisabeth postanawiają wziąć udział w seansie spirytystycznym. Kobieta liczy w duchy, że może dowie się czegoś o swoim zmarłym ojcu. Niestety, seans potoczy się nie po jej myśli...

 

- To wydaje mi się dość dziwne - szepnęła Karen Sofie z pewnym sceptycyzmem.

- Cii, zaraz się zacznie, musimy być cicho - odpowiedziała szeptem Victoria.

- Jestem taka poruszona - wyznała Elisabeth.

Madame Pilmouth usiadła dopiero wtedy, gdy wszyscy już zajęli miejsca. Victoria zadrżała, gdy kobieta zatrzymała na niej swoje przenikliwe spojrzenie, jakby czytała w jej myślach.

 

36

 

37. Posłaniec śmierci

 

Nieoczekiwanie w majątku lensmana Holmenga wybucha pożar. Na ratunek zbiegają się sąsiedzi z okolicznych gospodarstw. Na szczęście Pauline i jej dziecko bez obrażeń wydostają się z płomieni, lecz wciąż nie wiadomo, gdzie podziewa się lensman.

 

- Czy ktoś widział lensmana? - Edvard chwycił za kurtkę najbliżej stojącego parobka. Tamten tylko pokręcił głową i pobiegł dalej.

Edvard zatrzymał się przed drzwiami budynku. Szyby w oknach były potłuczone, z otworów wydobywał się gęsty dym.

- Czy przeszukano wnętrze? Czy nie ma tam nikogo żywego? - denerwował się Edvard.

- Teraz już do środka się nie wejdzie. Dym by nas podusił.

 

37

 

38. Pechowe spotkanie

 

W kilka godzin po tym, jak na świat przychodzi dziecko Ingrid, akuszerka znowu zostaje wezwana do Alvestad. Tym razem Victoria zaczyna rodzić. Poród ma miejsce wcześniej, niż się spodziewano. Dotąd w Fet jeszcze się nie zdarzyło, by matka i córka urodziły w tym samym czasie.

 

- Gratuluję, pani Møller. Ma pani syna - oznajmiła akuszerka.

Victoria otworzyła usta, nie zdołała jednak dobyć głosu. Znów próbowała unieść rękę.

- Chcę... - wydukała z trudem.

- A oto pani mały chłopczyk - rzekła akuszerka, podając maleństwo młodej mamie.

 

38.

 

39. Więzy krwi

 

Na jednym z przyjęć w Christianii Karen Sofie poznaje studenta medycyny, Vernera Collinsa. Między młodymi pojawia się nić porozumienia. Verner zaprasza dziewczynę na kolejny, elegancki bal. Jednak Karen Sofie nie jest pewna, czy powinna przyjąć to zaproszenie.

 

- Nie mogę iść tak ubrana - rzekła Karen Sofie do siostry, przykładając rękę do dekoltu. - To wycięcie jest za głębokie.

- Ależ nie! Wyglądasz zachwycająco, siostrzyczko.

- No nie wiem.

- Pan Collins będzie oczarowany, kiedy cię zobaczy - dodała Elisabeth.

 

39.

 

~ c.d.n ~

 

Komentarze   

 
#4 Monika 2017-01-02 16:05
Właśnie przeczytałam że tom 40 w Norwegii ma się ukazać 6 lutego 2017.
Cytować
 
 
#3 Monika 2017-01-02 15:59
Szkoda że to już koniec ale ma być ciąg dalszy. Ciekawe kiedy i czy wogóle się ukaże.
Cytować
 
 
#2 Izabela 2016-10-31 02:39
witam, kupie kompletna sage (wszystkie tomy0
Cytować
 
 
#1 Rita 2016-05-17 12:51
Ponieważ jest to pierwsza norweska saga, którą czytam, jest dla mnie interesująca. Oczywiście treść jest typowa i często przewidywalna, ale opisy obcej dla nas przyrody, klimatu, obyczajów i tradycji są godne uwagi. Szerszy komentarz można będzie zamieścić dopiero po przeczytaniu całości. W chwili obecnej ( kiedy wyszło 7 tomów ) polecam jako przyjemną lekturę dla pań ... i nie tylko :)
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj154
mod_vvisit_counterWczoraj183
mod_vvisit_counterW tym tygodniu672
mod_vvisit_counterTydzień temu1308
mod_vvisit_counterW tym miesiącu2508
mod_vvisit_counterMiesiąc temu4252
mod_vvisit_counterOgółem424962

ShoutBox