Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Elin Johansen

Niewydane sagi


Designed by:
SiteGround web hosting Joomla Templates
Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sol   
czwartek, 12 stycznia 2012 17:30

Wywiad wp - 31.08.2010

Znana pisarka "utraciła moce". Pomoże jej uzdrowiciel?

 

 

Znana w Polsce norweska pisarka Margit Sandemo, autorka Sagi o Ludziach Lodu deklaruje w prasie, że straciła swoje ponadnaturalne zdolności i poszuka pomocy u znanego medium. Sagę o Ludziach Lodu pokochały miliony czytelników w Skandynawii, Europie Środkowej i Azji.

 

Autorka, postać dość kontrowersyjna, rzadko udziela się publicznie, a jej wypowiedzi budzą w czytelnikach mieszane uczucia. W Norwegii wszyscy o niej słyszeli, wielu czytało jej książki, jednak niewielu traktuje ją poważnie. Margit Sandemo, która dawno przekroczyła osiemdziesiątkę, jest wciąż bardzo aktywną osobą i nie ustaje w pracy nad kolejnymi książkami. Martwi ją tylko fakt, że z wiekiem traci swoje niezwykłe zdolności.

 

Znikający anioł

 

Pisarka powiedziała dziennikarzom norweskiego dziennika Dagbladet że od 15 lat nie widuje już istot niewidzialnych dla szkiełka i oka. Utrzymuje, iż wcześniej posiadała zdolność widzenia towarzyszącego jej ducha opiekuńczego w postaci jasnowłosej kobiety oraz innych przybyszów nie z tego świata. Sandemo podejrzewa, że "wyjątkowa wrażliwość" to jeden z darów, który tracimy w miarę starzenia się. O pomoc chce poprosić znanego w Norwegii jasnowidza i uzdrowiciela Joralfa Gjerstada. Gjerstad to kolejna interesująca postać norweskiej kultury opisana w książkach i wielu artykułach prasowych. Ukończył jedynie kilka klas szkoły podstawowej, jako nastolatek pracował między innymi na farmie, ale podczas II wojny światowej spotkał kobietę, która przepowiedziała, że będzie pomagał tysiącom ludzi. Od czasu tego spotkania Gjerstad uświadomił sobie, iż "moce, które zawsze posiadał", można wykorzystać w dobrym celu. Od blisko pięćdziesięciu lat zajmuje się uzdrawianiem. Wielu ludzi wierzy w jego niezwykłe zdolności, chociaż Gjerstad sukcesywnie odmawiał poddania się testom, które mógłby potwierdzić lub wykluczyć, iż jego działania mają pozytywny wpływ na zdrowie. Medium ze środkowej Norwegii twierdzi, że zadowoleni z poprawy zdrowia ludzie to najlepszy test jego zdolności. Uzdrowiciel nie jest pewny, czy potrafi pomóc pisarce w ponownym nawiązaniu kontaktu z jej opiekunami, jednak bardzo się cieszy na spotkanie z nią.

 

Promocja czy antyreklama?

 

Gjerstad widzi w Sandemo jedną z najwybitniejszych współczesnych autorek norweskich porównywalnych do Sigrid Undset. Do spotkania pisarki i medium ma dojść na Festiwalu Książki rozpoczynającym się 17 września w Oslo. Uzdrowiciel w połowie września będzie promował swoją książkę, zaś Margit Sandemo w październiku wydaje autobiografię. Łatwo o wniosek, że dla obojga zainteresowanie prasy w tym okresie to szansa na lepszą sprzedaż książek, jednak warto wziąć pod uwagę, że agenci Margit Sandemo nigdy nie byli zachwyceni jej publicznymi wypowiedziami na temat duchów i postaci nie z tego świata. Większość wywiadów, których pisarka udzielała, szczególnie prasie zagranicznej, przechodziła przez wydawnictwa, jakby osoby odpowiedzialne za promocję twórczości pisarki obawiały się jej "nadludzkiej" fantazji. Trudno powiedzieć, czy najnowsze doniesienia pomogą, czy zaszkodzą autorce Sagi o Ludziach Lodu.

 

Nie ma sagi bez Margit

 

Wielbiciele norweskiej sagi przekonują, że gdyby Margit Sandemo była przeciętną osobą, nigdy nie napisałaby książek, w których anioły, demony, duchy opiekuńcze, sny oraz przeczucia grały wyjątkową rolę. Czytelnicy uwielbiali właśnie atmosferę magii i tajemnicy oraz bohaterów obdarzonych niezwykłymi zdolnościami.

- Pisarz o innej wrażliwości, biografii i podejściu do spraw nie z tego świata, nie był by w stanie zabierać czytelników w tak fascynujące podróże po innych wymiarach - przekonuje Agnieszka Sulik z Poznania, jedna z fanek Sagi o Ludziach Lodu. - Cenię Margit Sandemo właśnie za otwartość. Kto inny bałby się, że ludzie uznają go za wariata za opowiadanie takich rzeczy. Margit mówi to, co myśli, bez zastanawiania się, jak to zostanie odebrane - dodaje. Według niektórych Norwegów, którzy komentują dziś najnowsze wypowiedzi pisarki, w tym właśnie problem. Inni stoją na stanowisku, że Sandemo pisała zdecydowanie lepsze książki, kiedy "utrzymywała kontakt z duchami". Dla dobra literatury romantyczno-fantastycznej życzą sobie, by Joralf Gjerstad okazał się prawdziwym medium.

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

Statystyki

mod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_countermod_vvisit_counter
mod_vvisit_counterDzisiaj116
mod_vvisit_counterWczoraj258
mod_vvisit_counterW tym tygodniu1339
mod_vvisit_counterTydzień temu1609
mod_vvisit_counterW tym miesiącu4134
mod_vvisit_counterMiesiąc temu7011
mod_vvisit_counterOgółem437824

ShoutBox